Blogi z opowiadaniami

Opowiadania nastolatek
Nazwa bloga

Journey To Nowhere: Podróż do nikąd

W mieście było wyjątkowo cicho. Większość rodzin odpoczywa po letnich wyjazdach, a niektóre jeszcze je przeżywają. Wydaje się wszystko wracać do zwyczajnego trybu życia.
Zamaskowana para ludzi zakradała się do dzielnic najbogatszych rodów.
-Wiesz co robisz? – spytała kobieta.
-To najbogatsi ludzie w obrębie dwustu kilometrów. Nie zauważą jak zniknie im pare drobnych.-odpowiedział mężczyzna. Zapukali w drzwi jakby nigdy nic i szybko ukryli się w krzakach.
Nikt nie odpowiadał. Chłopak podszedł do drzwi, po czym wsuwką otworzył je. Weszli ostrożnie do środka. Dziewczyna natomiast nie była ostrożna.
-Stój. Tu są lasery-szepnął.
-To co mamy robić?-zaczęła machać dłońmi.
-Na początek może wyłącz kamery?- powiedział sarkastycznie-ja natomiast przejde dalej-ta tylko na znak zgody pomachała głową. Każdy zajął się teraz swoją misją. Ona nie wiedziała jak się wyłącza takie kamery. Wzięła szczotke i zwaliła je, w efekcie niszcząc. On natomiast wykorzystując swoją zwinność jak wąż prześlizgnął się na drugą stronę. Zabrał cenną figurkę po czym wykonał te same ruchy wydostając się z tamtąd.
-Załatwione?-spytał łapiąc oddech.
-Załatwione, a teraz w nogi. -złapała go za ręke i wybiegli.
Siedząc w kryjówce pokazał łup. Dziewczyna jednak nie ukrywała swojego niezadowolenia.
-Co to ma być?-wskazywała na nią palcami z miną obrzydzenia.
-Spokojnie. To może kosztować dużo, bardzo dużo, a teraz uciekał z tym lub bez jeśli chcesz.-powiedział stanowczo.
Ta jednak nie miała nic do stracenia i zabrała skarb. Chłopak rozejrzał się. Nikogo na szczęście nie było. Teraz się tylko modlić, aby nikt nic nie zauważył inaczej po nim i jego wspólniczce. Wybiegł z miejsca zwanego kryjówką w normalnym ubraniu, chowając tam przebranie.
To miał być ostatni raz. Miał taką nadzięję. Niestety mylił się. Jednak nie będzie.

Adres blogahttp://journeytonowhere.blox.pl/html
Autor blogaAlexXiBloxX
 
Nazwa bloga

Legion Cieni

Lecąc przez nicość, na planetę, z której można trafić do piekła. Zawszę odczuwał lęk, nigdy nie był pewny, czy czasem Kreator się nie rozmyśli i wrzuci jego duszę prosto w otchłań piekielną, za złe wiadomość. Ale tym razem ma znakomite informacje, z których pewnością będzie zadowolony, i kto wie może, w końcu trafi do raju, który mu obiecał.

Nie tracąc czasu skierował się prosto do centrali dowodzenia, przepływem dusz na wyższy poziom, gdzie najprawdopodobniej najszybciej go zlokalizuje.

Adres blogahttp://legioncieni.blogspot.com/
Autor blogawartadel
 
Nazwa bloga

Głupota – opowiadanie o miłości

Ponownie schowałam głowę między kolana. I wtedy odezwał się mój kolejny problem.
– Nooo, nieźle – powiedział Kamil, wchodząc do mojego pokoju. – Kto cię tak urządził?
Na początku nie chciałam mu odpowiadać, ale kiedy zaczął krążyć po moim pokoju, aż stanął tuż nad moją głową, nie wytrzymałam.
– Nie twoja sprawa – powiedziałam słabo, podnosząc głowę i odważniejszym już głosem dodałam: – Wyjdź z mojego pokoju, nikt cię tu nie zapraszał.
– Nie denerwuj się tak, przecież nic nie robię. Chcę się tylko dowiedzieć, kto ci to zrobił – dodał i dotknął mojego posiniaczonego policzka.
Błyskawicznie strąciłam jego dłoń.
– Nie dotykaj mnie! – warknęłam.
Jakub z Kamilem poznał się na początku technikum informatycznego, do którego się wybrał tuż po gimnazjum, a ja od pierwszego spotkania Kamila wiedziałam, że go nie polubię. Miałam trzynaście lat, a on gdy pierwszy raz mnie zauważył, powiedział, że jak na swój wiek mogłabym mieć trochę większe cycki! Miałam, kuźwa, trzynaście lat!… Dobra, do tej pory niewiele mi urosły, ale jak w ogóle można mówić coś takiego dziewczynie! Poza tym nie jego sprawa, jakiej wielkości mam piersi… Od tamtego dnia starałam się go zawsze unikać, kiedy przychodził do Jakuba; czasem się udawało, czasem nie. Jednak kiedy już doszło do naszego spotkania, on cały czas patrzył na mnie, a jego wzrok mówił: „Mogłyby być trochę większe”.

Adres blogahttp://myenemyec.blog.pl
Adres blogahttp://myenemyec.blog.pl
Autor blogaEvrie Clar
 
Nazwa bloga

Nastoletnia miłość

-Nie. Jest idiotą. Skończonym idiotą!
Wtedy odezwał się Kacper:
-Byłem idiotą. Zmieniłem się. Chciałem Cię przeprosić. Ja Cię kocham!
-Zamknij się! – krzyknęłam- nigdy Ci już nie uwierzę. Skończyłeś się dla mnie już dawno. Nie istniejesz. – okłamywałam sama siebie. Dobrze wiedziałam, że nadal go kocham. Chciałam, żeby myślał, że bez niego jest mi lepiej.
-Wiem, że to nie prawda. Też mnie kochasz. Wiem jak wyglądasz kiedy jesteś szczęśliwa. – te słowa sprawiły, że pękła we mnie jakaś bańka zwana „ograniczeniem”. Wyrzuciłam z siebie wszystko, niepotrzebnie.

Adres blogahttp://opowiadaniamilosnenastolatek.blogspot.com
Autor blogaspringwoman
 
Nazwa bloga

My Secret Dimension

Zastanawiała się, co popchnęło ją do tego, aby pozwolić sobie na ten romans. Jego uwodzicielskie spojrzenie? Sposób w jaki ukradkiem jej dotykał? A może sama przyjemność, podsycona strachem i niepewnością, która wiązała się z ich spotkaniami?

Kiedy zgodziła się umówić z nim na kawę, aby porozmawiać o obrazach Ernesta, nawet nie zauważyła, że temat ten został prawie całkowicie pominięty, a na spotkaniu rozmawiali o głupotach i rzeczach zupełnie nie związanych z pracą…

[…]

– Nie szkodzi. Nie łatwo mnie speszyć – powiedziała z uśmiechem, choć teraz już nie była tego taka pewna. Speszyła się, i to jak cholera.

– To wyzwanie? – zapytał i ruszył w jej stronę.

Ponownie głośno przełknęła ślinę, widząc jego tors. Nie był przesadnie wyrzeźbiony, ale na jego brzuchu widać było zarys mięśni, a barki wzbudzały poczucie bezpieczeństwa.

– Jak wiele jesteś w stanie znieść, by się nie zawstydzić? – zapytał cicho, kładąc jej ręce na biodrach. Szybkim ruchem przyciągnął ją do siebie tak blisko, że nie zmieściłaby się miedzy nimi nawet kartka papieru. I wtedy go poczuła. Między nogami, czuła ciepło płynące z jego nabrzmiałej męskości. Zacisnął dłonie na jej pośladkach, aż westchnęła urywanie. Szeroko otworzyła powieki i wpatrywała się w niego oszołomiona tym co się dzieje…

Autor blogahttp://mysecretdimension.blogspot.com/
Autor blogaMadera/Danielle
 
Nazwa bloga

Opowiadania

PROLOG

Patrze przed siebie. Widzę pustą ulice, słysze dzwięk silnika … JESTEM W RAJU. Ruszam, czuje, że żyje… czuje, że jestem sobą… już dawno tego nie czułam. Tak naprawde nikt nie wie kim jestem, w szkole udaje szarą myszyke, a gdy wsiadam na mój motor czuje, że żyje. Wtedy jestem sobą … JESTEM TĄ PRAWDZIWA JULIĄ!!!

Adres blogahttps://www.facebook.com/opowiadamoszczesciu/photos_stream?tab=photos_stream